Czwartek, 27 czerwca 2019 r. Imieniny obchodzą : Cyryl, Emma, Maryla, Władysław
24.05.2019

Rybno od kuchni. Odcinek 4 – kaczka faszerowana na słodko

Dzisiejszy odcinek z pewnością przypadnie do gustu wszystkim smakoszom a w szczególności miłośnikom drobiu. Panie z Koła Gospodyń Wiejskich w Dębieniu przygotują dla nas kaczkę faszerowaną na słodko. Obok niej na stole postawimy również przepyszną surówkę. Widzów o słabszych nerwach uprzedzamy – w tym odcinku w ruch pójdą noże…

 

- Dzień Dobry, nazywam się Mariola Dombrowska, jestem prezesem Stowarzyszenia Koła Gospodyń w Dębieniu. Dzisiejszego dnia będziemy przygotowywać kaczkę nadziewaną farszem na słodko – mówi Mariola Dombrowska.

 

Jeśli chodzi o drób – nie wybieramy się po niego do sklepów czy marketów. Jedziemy kawałek dalej – w każdej wsi znajdzie się ktoś, kto sprzeda nam piękną sztukę:

 

– Wiadomo, najlepsza jest kaczka wiejska, my mamy już gotową kaczkę. Umyta, czysta, wypatroszona. Teraz należy tę kaczkę wyfiletować, czyli odżynamy skrzydełka, odżynamy szyjkę, nażynamy wokoło kości, i zaczynamy filetować, oddzielamy kości od mięsa. Troszeczkę nam to zajmie, bo musimy uważać, żeby nie ponacinać mięsa kaczki, bo będzie nam pękać przy pieczeniu. Wiadomo, najlepsze są kaczki wiejskie, bo mają inny wygląd i smak. Jeżeli ktoś nie ma gdzie kupić – zawsze można się wybrać na wieś i ktoś gdzieś zawsze jakieś kaczuszki ma na sprzedanie. Są ekologiczne, karmione paszą naszą, zielone dostają, pokrzywki. Smaczniejsze mięsko jest. Już mamy wyjętą środkową część kaczki, teraz jeszcze trzeba wyjąć kości z udek i ze skrzydełka – wyjaśnia Małgorzata Łada.

 

Tym czynnościom trzeba poświęcić sporo czasu i być przy tym bardzo ostrożnym – nie wolno skaleczyć ani kaczki, ani siebie…

 

- Już mamy gotową kaczkę, wyfiletowaną, teraz trzeba ją natrzeć solą, pieprzem i majerankiem. Pieprz i sól i jeszcze raz majerankiem. Majeranek jest bardzo dobry na trawienie, można tego do kaczki jak najwięcej i wewnątrz tak samo nacieramy. Odwracamy na drugą stronę i teraz będziemy przygotowywać farsz do kaczki - Małgorzata Łada.

 

Do tego przygotowujemy pół kilograma mielonego mięsa wieprzowego. Albo przygotowanie farszu jest tak bardzo absorbujące, albo pani go przygotowująca tak bardzo nieśmiała… W każdym razie o pomoc poprosiliśmy koleżankę:

 

- Pani Gabrysia będzie przygotowywać farsz, a ja będę tłumaczyć co potrzeba, bo pani Gabrysia bardzo będzie zajęta wyrabianiem. Kładziemy jajka, dodajemy startą cebulkę, solimy, pieprzymy, dodajemy bułkę tartą, po to, żeby gęstości nabrało mięsko. Śliwki suszone, na koniec morele suszone. To wszystko wyrabiamy i będzie gotowy farsz. Farsz można przygotowywać w inny sposób, można dodać pieczarki i natkę pietruszki zamiast moreli i śliwek. My w tym przypadku daliśmy po 20 deko moreli i śliwek suszonych. A do smaku bułka tarta, pieprz, sól do smaku. Trzeba wyrabiać tak długo, aż będzie odchodziło od rąk - Małgorzata Łada.

 

Przyszedł czas, aby tak wyrobione mięso znalazło się w przygotowanej wcześniej kaczce.

 

- Do kaczki warto mieć kogoś do pomocy, we dwójkę zawsze jest raźniej, zawsze coś przytrzyma. Kaczki nie można nadziewać mocno, bo wtedy pęknie. Musi być kaczka luźno nafaszerowana. To jest taki farsz i jeszcze tu dołożymy. Na koniec trzeba wykałaczkami spiąć naszą kaczkę. Można też zszyć igłą i nićmi lub w jakiś inny sposób, ja akurat mam ostre wykałaczki. Teraz kładziemy kaczkę do rękawa, bo wtedy się nie wysuszy, zawsze można pod koniec rozerwać, żeby była ładnie wypieczona. Zawiązujemy. Wkładamy do piekarnika nagrzanego na 200 – 220 stopni. Pieczemy około 1,5 godziny, w zależności jaka kaczka jest stara. Jeżeli jest młoda to tak z 1,5 godziny. Jeżeli kaczka jest dwa razy wypierzona to musi się dłużej piec. Wkładamy do piekarnika. Jeżeli kaczka jest raz wypierzona to ma około 2 – 3 miesięcy. Jeżeli dwa razy opierzeje, to jest starsza i bardziej wyrośnięta. Jest lepsza, mięsko jest ściślejsze - Małgorzata Łada.

 

Gdy kaczka się piecze mamy czas na przygotowanie surówki:

 

– Teraz robimy surówkę do kaczuszki z kapusty pekińskiej. Kroimy drobno kapustę pekińską, w kosteczkę kroimy ogórki zielone, rzodkiewkę w kostkę i wszystko wkładamy do miski. Rozrabiamy 3 łyżki oleju, 3 łyżki wody i dodajemy zioła. Po wymieszaniu wszystkich składników dodajemy jogurt naturalny. Jest bardzo prosta w wykonaniu i na pewno będzie wszystkim smakowała. Ładnie zwijamy i robimy dekoracje. Dekorujemy koperkiem - tłumaczy Bożena Radzanowska.

 

Surówka już gotowa a my mamy czas porozmawiać o Kole Gospodyń Wiejskich z Dębienia:

 

– Od listopada ubiegłego roku zaczęło istnieć nasze koło. Przygotowaliśmy w styczniu zimowiska, ferie dla dzieciaków, dyskotekę, zabawy, słodkości. Wiosną przygotowałyśmy też palme wielkanocną na konkurs gminny. Gościliśmy seniorów na rowerach z Rybna. Przygotowałyśmy smakowitości, był grill, karkóweczka, smalec wiejski, zupkę fajną i słodkości. Gościliśmy się, śpiewaliśmy i grillowaliśmy – wylicza Mariola Dombrowska.

 

A tymczasem pieczenie naszej nadziewanej kaczki dobiegło końca. Trzeba jeszcze wykonać ostatnią czynność:

 

- A teraz zanim kaczkę wyjmiemy z piekarnika i wyłożymy go na półmisek, trzeba go udekorować, żeby ładnie apetycznie wyglądało. Do tego celu używamy sałaty, rozkładamy ją. Potem udekorujemy ją winogronami i mamy jeszcze morele. Wyciągamy kaczkę z piekarnika, na deseczkę, trzeba powyciągać wykałaczki, trzeba pokroić na kawałeczki, jak będzie pokrojona, układamy wtedy na półmisku. Tak przygotowana kaczka jest gotowa do podawania na stół. Koło Gospodyń z Dębienia życzy wszystkim smacznego! – mówi Bernadeta Janowska.

 

Zapach pieczonej kaczki zwabił do Dębienia… oczywiście! – wójta Tomasza Węgrzynowskiego z gościem:

 

– Dziś przybyłem z panem Arturem Żyłką, który jest szefem naszego referatu inwestycji i ta inwestycja to jest jego praca. Czym nas pani dziś ugości? – pyta wójt Tomasz Węgrzynowski.

 

Ze specjalnym podziękowaniem przybył również sołtys Dębienia.

 

– Dziś jest nadzwyczajna okazja. Za ten trud włożony wielokrotnie, pomagacie w uroczystościach sołeckich i czy młodsze czy starsze pokolenia dzięki wam możemy się spotkać – mówi Sołtys Grzegorz Januszewski.

 

Przygotowanie kaczki faszerowanej na słodko zajmuje trochę czasu, ale efekt z pewnością zachwyci wszystkich domowników. Zachęcamy do wykonania jej w domu!

 

W realizacji odcinka udział wzięły:

 

Stanisława Pastuszka

Małgorzata Dembkowska

Bożena Radzanowska

Małgorzata Łada

Mariola Dombrowska

Gabriela Sadowska

Janina Rudzińska

Bernadeta Janowska

 

Cykl Rybno Od Kuchni powstaje we współpracy z Gminą Rybno. Realizacja: Moje Działdowo.

 

MO

 

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
© MD 2010-2019
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności