Niedziela, 18 sierpnia 2019 r. Imieniny obchodzą : Bornisława, Helena, Ilona
15.04.2019

W Rybnie znów królowały zapasy!

W sobotę 13 kwietnia na sali Ośrodka Sportu i Rekreacji w Rybnie po raz kolejny odbył się turniej zapaśniczy, na który zmagać się przyjechali zawodnicy z całego województwa.

Pieczę nad wydarzeniem miał Warmińsko Mazurski Związek Zapaśniczy:

 

- Jest to trzeci turniej w ramach ligi wojewódzkiej młodzików. Jest to przegląd naszego poziomu wyszkolenia z tej grupy wiekowej. Akurat tutaj jesteśmy w stylu klasycznym plus dziewczyny. Dziewczyny walczą w stylu wolnym a chłopcy dwa w klasycznym i dwa w wolnym. Suma punktów jest brana do rywalizacji szkół i klubowej – tłumaczy Bolesław Jurewicz, prezes Warmińsko Mazurskiego Związku Zapaśniczego.

 

Trenerzy, zawodnicy, rodzice a także władze gminy wiedzą, że zapasy są najlepszym możliwym do uprawiania sportem:

 

- Po pierwsze nie siedzą w tym czasie przy komputerze, tylko są tu na macie. 80 – 90 procent młodzieży w Polsce ma wady postawy a my jesteśmy dyscypliną, która wszystko prostuje i zapobiega. Taki młody człowiek może przyjść na salę i się powygłupiać na tyle, na ile mu zdrowie pozwala i rodzice. Uważam, ze to jest najciekawsza dyscyplina ogólnorozwojowa, która przygotowuje do innych dyscyplin. Dużo od nas z zapasów ucieka, bo inni trenerzy już mają gotowe egzemplarze, tylko do wyszkolenia technicznego w danej dyscyplinie – dodaje Bolesław Jurewicz.

 

- Trenuję już 3,5 roku. Uważam, że jest to bardzo wymagający sport, i bardzo rozwijający. Trenując zapasy to nie są tylko walki na macie. To również salta, przewroty. To rozwija wszystkie partie mięśni – mówi zawodnik z Rybna Szymon Kozłowski.

 

- Zapasy są dyscypliną najlepiej wpływającą na ogólny rozwój fizyczny człowieka, nawet lepiej niż pływanie. Rozwijają układ kostny, mięśniowo – ścięgnowy, hartują psychikę, bo w większości przypadków się przegrywa niż wygrywa i człowiek się uczy pokory – dodaje wójt Tomasz Węgrzynowski.

 

Mimo wszystko w głowie wójta są już plany na zaszczepienie w Rybnie kolejnych sportowych pasji:

 

- Myślę już o następnych dyscyplinach, nie tylko o zapasach, moim marzeniem jest, żeby jeszcze sekcja kanadyjkarzy u nas powstała, na bazie jeziora w Rybnie, które się do tego idealnie nadaje. Radość wielka, ze mistrzostwa zapasów odbywają się u nas. Możemy oglądać mistrzów Polski, przyjeżdżają trenerzy. Dzięki temu tętni życiem nasza sala sportowa, mieszkańcy mają co oglądać. Nasi zawodnicy są wśród najlepszych w kraju i obyśmy mogli ich kiedyś oglądać na mistrzostwa lub olimpiadach – tłumaczy Tomasz Węgrzynowski.

 

To bardzo prawdopodobne, bo zawodnicy z Rybna są jednymi z najlepszych w województwie:

 

- Bardzo dobrze było, wygrałem dwa złote miejsca. Był bardzo wysoki poziom, widziałem walki kolegów i koleżanek – jest wysoki poziom i dużo techniki – dodaje Szymon.

 

Wszystkim zapaśnikom życzymy jak największej ilości wygranych i jak najmniejszej przegranych. Gratulujemy również dotychczasowych, imponujących sukcesów.

 

MO

 

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
© MD 2010-2019
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności