Wtorek, 16 października 2018 r. Imieniny obchodzą : Ambroży, Dionizy, Gaweł, Jadwiga
08.07.2018

Gminne Zawody Pożarnicze w Rybnie

Na stadionie przy Ośrodku Sportu i Rekreacji w Rybnie odbyły się Gminne Zawody Sportowo Pożarnicze. Widowiskowe zmagania strażaków ochotników obserwowali mieszkańcy nie tylko z Rybna ale i większości gminnych miejscowości.

 

- Dziś odbywają się gminne zawody strażackie. Bierze w nich udział 9 jednostek OSP, wszystkie prężnie działają, mają KRSy, są dobrze doposażone. Nasze jednostki są wzorowo prowadzone jak i dobrze odbierane przez komendy wyższych szczebli. Strażacy są dobrze umundurowani i można zobaczyć, jak profesjonalnie sobie dają radę w tych konkurencjach. Gmina Rybno otrzymała w ostatnim czasie najwięcej pieniędzy od Ministerstwa Sprawiedliwości z całego powiatu z racji ilości wyjazdów i pracy jaką OSP wykonuje. A z terenu Gminy Rybno najwięcej pieniędzy otrzymała jednostka z Żabin. Zostaną tam zakupione między innymi nożyce hydrauliczne – tłumaczy wójt Tomasz Węgrzynowski.

 

Takie zawody to nie tylko sportowe zmagania, to również sposób na sprawdzenie sprawności bojowej strażaków.

 

- Są bardzo potrzebne. Jest to sprawdzenie przygotowania do akcji pożarniczej i zarazem sprawności fizycznej strażaków. Szkoda tylko, że mamy tak mało drużyn żeńskich, bo dziś tylko jedna. W ubiegłych latach mieliśmy cztery, pięć młodzieżówek. Teraz to jakość ucichło, ale będziemy się starać o ich powrót do jednostek, bo wiadomo, że z tych młodzieżówek mamy czynnych seniorów później. Jednostki są bardzo dobrze wyszkolone, mają bardzo dużo sprzętu. Sześć nowych motopomp, wykorzystywanych na takich zawodach, jak dzisiejsze i to za każdym razem inne, żeby je wypróbować. Mamy około 300 strażaków ochotników, jest w sumie 9 jednostek na terenie Gminy Rybno – mówi Jerzy Chmielewski, prezes Zarządu Oddziału Gminnego w Rybnie.

 

Każde takie zawody odbywają się według jednego scenariusza:

 

- Konkurencje zawodów sportowo pożarniczych na różnych szczeblach są takie same dla wszystkich drużyn. Konkurencje są dwie: sztafetowa, gdzie jest siedem osób kolejno przekracza swoje tory i buduje linie pożarnicze. Następna konkurencja jest już taka konkretna, czyli to, co na co dzień wykonujemy czyli linie bojowe. Tak samo występuje 7 osób, 8 jest rezerwowa i dowódca – tłumaczy Piotr Bojarowski, Komendant Gminny OSP.

 

Sprawność bojową można zmierzyć szczególnie przy drugiej konkurencji:

 

- Polega to właśnie na budowaniu od podstaw linii ssącej, dwóch odcinków węża podłączonego do rozdzielacza. Pierwsza rota po lewej stronie musi obrócić tarczkę, a druga rota musi przewrócić pachołki, które są przygotowane do strącenia – dodaje Komendant Gminny OSP.

 

Zawodom jak zawsze przyglądał się wieloletni Gminny Komendant OSP w Rybnie Władysław Krajewski.

 

- Jeszcze cały czas mnie to interesuje, bo człowiek cały czas w tym pracował. Byłem kierowcą, naczelnikiem, jeździłem różnymi samochodami, kupowałem samochody. Nawet dziś, jak jest sygnał, to do mnie dzwonią jako pierwszego. I tak zostało. Jak byłem zdrowy i w nocy dostałem sygnał to żona mi otwierała drzwi a ja się ubierałem i jechałem. W nocy, w dzień i zawsze byłem. Dostawał człowiek sygnał to rzucał wszystko i jechał – wspomina Władysław Krajewski, były Gminny Komendant OSP w Rybnie.

 

I właśnie to jest potrzebne najbardziej do sprawnego działania: chęć, zapał i pasja. Te cechy zaobserwowaliśmy u wszystkich strażaków biorących udział w tegorocznych Gminnych Zawodach Sportowo Pożarniczych w Rybnie.

 

MO

 

 


Reklama
Reklama
Reklama
© MD 2010-2018
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności