Wtorek, 14 sierpnia 2018 r. Imieniny obchodzą : Alfred, Euzebiusz, Maksymilian
16.01.2018

Gdy apteka zamknięta wezwij policję!

Kilka aptek w Powiecie Działdowskim nie chce świadczyć nocnych i świątecznych dyżurów. Gdy zauważysz takie działanie – dzwoń na policję.

Na ostatniej sesji Rady Powiatu Działdowskiego dyskutowano nad problemem z dwiema aptekami, które nie chcę świadczyć nocnych i świątecznych dyżurów:

 

- Do tej pory wszystkie apteki, które miały obowiązek pełnienia dyżurów zgodnie z tym wykazem uchwalonym przez Radę realizowały te swoje obowiązki. Po raz pierwszy zdarzyło się w Lidzbarku, że jeden właściciel, który ma dwie apteki odmówił otwarcia aptek wyznaczonym terminie, co zaskutkowało, że mieszkańcy, którzy chcieli skorzystać z tych aptek nie mogli zrealizować swoich recept i dzwonili do nas, żeby zmusić te apteki w jakiś sposób do spełniania swoich zobowiązań. My narzędzie w postaci przymusu nie mamy, ale zgłosiliśmy się do nadzoru farmaceutycznego, żeby wyciągnął konsekwencje wobec takiego podmiotu gospodarczego. Okazało się również, że właściciel tej apteki jest wiceprzewodniczącym Izby Aptekarskiej, który podpisuje opinie negatywne w stosunku do naszego planu i konsekwentnie go nie realizuje. Kolejnym krokiem było zapytanie do Ministerstwa Zdrowia co w takim wypadku robić, Ministerstwo odpowiedziało jednoznacznie, ze to obowiązek apteki, który powinien być wykonywany. W związku z tym zastanawiamy się, jakie restrykcje może powiat wprowadzić, żeby to skutecznie wyegzekwować, bo boimy się, że jeżeli nic nie zrobimy, to pozostałe apteki mogą tez odmówić dyżurowania w dniach świątecznych czy nocnych, i wtedy będzie dopiero problem. Dlatego rozważamy zawiadomienie policji jako narażenie zdrowia i życia mieszkańców, jeżeli ta apteka nie jest otwarta – tłumaczy starosta Marian Janicki.

 

Okręgowa Izba Aptekarska w Olsztynie tłumaczy, że jej zdaniem jeżeli nie ma klientów nocnych, to apteki otwarte być nie muszą, że w Lidzbarku nie ma całodobowego ambulatorium oraz, że w Działdowie szpital udzieli pomocy i wyda leki, jeśli zajdzie taka potrzeba. Przytoczone na sesji wyroki Sądów Administracyjnych w Bydgoszczy, Warszawie, Poznaniu i Łodzi jednoznacznie stwierdzają, że apteki – czy im się to podoba, czy nie - mają obowiązek pełnienia dyżurów nocnych i świątecznych w wyznaczonych przez Radę Powiatu dniach. W związku z tym radni uchwalili nowe terminy dyżurów aptek uwzględniając w nich również te, które owych dyżurów pełnić nie chcą.

 

- Ja uważam, ze uchwałę, którą przyjęliśmy dzisiaj dotyczącą ustalenia godzin pracy aptek w Powiecie Działdowskim jest uchwałą właściwą, która zapewnia dobrą obsługę i realizację tego, do czego są powołane apteki, a więc realizowania recept nie tylko w dni robocze ale i w dni wolne od pracy, w niedziele i święta bo bez tego nie możliwe jest, by mieszkaniec naszego powiatu mógł być sprawnie obsłużony poprzez wystawione przez lekarza recepty i udzielenie mu fachowej pomocy w celu zapewnienia opieki zdrowotnej – mówi wicestarosta Marian Brandt.

 

Sytuacja jest o tyle niebezpieczna, że w ślad za omawianymi aptekami mogą pójść kolejne. Zapytaliśmy władze powiatu, co w takim razie może zrobić pacjent z receptą, gdy okaże się, że apteka, która zgodnie z terminarzem powinna pełnić dyżur nocny jest zamknięta:

 

- Myślę, że pacjent, który ma do zrealizowania receptę w nagłej sytuacji ma prawo skorzystać z tej apteki. Jeżeli nie ma takiej możliwości to może zawiadomić policję, że jest narażone jego zdrowie poprzez nieotwarcie tej apteki w godzinach nocnych i świątecznych. I policja moim zdaniem powinna mieć obowiązek wszczęcia postępowania z kodeksu karnego – dodaje Marian Janicki.

 

Mamy jednak nadzieję, że do tego nie dojdzie i właściciele „zbuntowanych” aptek sami się opamiętają i dostosują do terminów uchwalonych przez Radę Powiatu Działdowskiego.

 

MO

 


Reklama
Reklama
Reklama
© MD 2010-2018