Czwartek, 13 grudnia 2018 r. Imieniny obchodzą : Łucja, Otylia
08.08.2018

Olsztyn: Ugrzązł w bagnie, bo chciał skrócić sobie drogę

Kilka godzin trwała akcja poszukiwawcza 24-letniego mieszkańca osiedla Jaroty, który wracając pieszo z Bartąga postanowił skrócić sobie drogę. Ze względu na zapadający zmierzch mężczyzna stracił orientację w terenie i ugrzązł na mokradłach w okolicy Starego Olsztyna. Z pomocą ruszyli policjanci. Po kilku godzinach udało się odnaleźć 24-latka. Mężczyzna w stanie wyziębienia organizmu trafił do szpitala w Olsztynie, jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Olsztyn: Ugrzązł w bagnie, bo chciał skrócić sobie drogę. (Fot. Freeimages.com)
Olsztyn: Ugrzązł w bagnie, bo chciał skrócić sobie drogę. (Fot. Freeimages.com)

 

W poniedziałek 6 sierpnia późnym wieczorem oficer dyżurny olsztyńskiej policji przyjął zawiadomienie od młodego mężczyzny, że zabłądził i utknął na bagiennym terenie. Do niebezpiecznego zdarzenia miało dojść w lesie w okolicy Starego Olsztyna.

 

Oficer dyżurny na miejsce skierował policyjne patrole, a sam pozostał w stałym kontakcie z potrzebującym pomocy mężczyzną. Podczas rozmowy telefonicznej 24-latek poinformował policjanta, że za chwilę może mu się rozładować telefon. Zanim tak się stało, mężczyzna zdążył przekazać policjantom wskazówki dotyczące miejsca, w którym utknął.

 

Funkcjonariusze po dotarciu w okolice wskazanego przez poszkodowanego miejsca, pieszo rozpoczęli poszukiwania. W pewnym momencie usłyszeli nawoływanie o pomoc dobiegające z zarośli. Natychmiast ruszyli w kierunku mężczyzny. Droga prowadząca do poszkodowanego była trudna, biegła przez teren podmokły i bagienny. Po chwili funkcjonariusze dotarli do poszkodowanego. Mężczyzna wśród zarośli ugrzązł nogami w bagnie i był zaplątany w gałęzie, przez co nie mógł się samodzielnie poruszać.

 

Policjanci wydostali mężczyznę z lasu i zaprowadzili do radiowozu. Na miejsce wezwana została karetka pogotowia, którą mężczyzna w stanie wychłodzenia organizmu został przewieziony do szpitala w Olsztynie. W tym przypadku historia 24-latka ma szczęśliwy finał. Sprawdziło się także sprawdza stare powiedzenie, że „kto drogi skraca, do domu nie wraca” - szczególnie nocą.

 

KWP

 


Reklama
Reklama
Reklama
© MD 2010-2018
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności