Sobota, 30 maj 2020 r. Imieniny obchodzą : Ferdynand, Jan, Karol
01.04.2020

Czy w sklepach zabraknie towaru?

Dynamiczny rozwój sytuacji związanej z rozprzestrzenianiem się koronawirusa rodzi pytania o naszą przyszłość, w tym między innymi o to, czy w sklepach zabraknie towaru oraz czy jego ceny wzrosną.

O komentarz poprosiliśmy Dariusza Rostkowskiego, właściciela sklepu Intermarche w Działdowie:

 

 - Aby uniknąć wzrostu cen żywności – wszyscy konsumenci musimy się zachowywać racjonalnie. Nagłe wybuchy paniki dają pole do popisu spekulantom. Jeżeli za pewne dobro jesteśmy w stanie zapłacić więcej, a dodatkowo jest go na rynku ograniczona ilość to jego ceny idą do góry. Tylko regularne robienie zapasów będą powodowały, że ceny żywności nie będą się dramatycznie zmieniały. Bo mówimy tu o ruchach w górę, jak i w dół – tłumaczy Dariusz Rostkowski, właściciel sklepu Intermarche w Działdowie.

 

Zdaniem specjalisty w tej dziedzinie w obecnej sytuacji potrzebny nam jest przede wszystkim spokój:

 

- Najważniejszą rzeczą w obecnej sytuacji jest zachowanie spokoju i zdrowego rozsądku. Czas dużych rodzinnych zakupów to może lepiej nie teraz. Obecnie jedna osoba z danego gospodarstwa dokonywała zakupów w ilościach na daną chwilę potrzebnych. Jeżeli chcemy robić zapasy róbmy je w sposób umiarkowany. Jeżeli na rynku zacznie brakować jakiegoś towaru to jego cena może wzrosnąć, przez co nakręci się mechanizm spekulacji – dodaje Dariusz Rostkowski.

 

Lokalni dostawcy odpowiedzialnie podchodzą do sytuacji i nie windują cen:

 

- Należą się bardzo wielkie słowa uznania naszym lokalnym działdowskim piekarzom. Za to, że nie ulegli mechanizmowi spekulacji. Zachowali się bardzo odpowiedzialnie zwiększając produkcję, a nie podnosząc cen. Za to należą im się bardzo duże podziękowania – mówi właściciel sklepu Intermarche w Działdowie.

 

Pozostaje najważniejsze pytanie: czy na sklepowych półkach nie zabraknie towaru?

 

- Robimy wszystko, abyśmy mogli mieć zapewnioną ciągłość dostępności dla klientów jak i ciągłość łańcucha dostaw. W obecnej sytuacji nawet tak bardzo nieprzewidywalnej nie ma podstaw do obaw o brak towaru - kończy Dariusz Rostkowski, właściciel sklepu Intermarche w Działdowie.

 

Możemy spać spokojnie – lokalne sklepy zadbają o to, by nie zabrakło nam żywności i innych niezbędnych produktów. Zadbajmy jednak o bezpieczeństwo własne i innych: na zakupach zachowujmy się przede wszystkim odpowiedzialnie.

 

MO

Reklama

Reklama
Reklama
Reklama
© MD 2010-2020
Portal wykorzystuje pliki cookies (tzw. „ciasteczka”) własne oraz systemów zewnętrznych, w celu analizowania zainteresowań czytelników naszego portalu i zgodnie z rozporządzeniem RODO. Więcej informacji w naszej polityce prywatności